ale otworzy przed nim wszystkie drzwi. W dodatku

Rzuciła torebkę do tyłu i zapięła własny pas.
porządnie mrowić. Kiedy Diaz zdecydował, że może prowadzić,
- Zaczął ci się dwa dni po przyjeździe tutaj.
skończyła rozmowę i zadzwoniła do Ripa. Wyjaśniła mu swoje plany,
powiedzmy, że żadna kobieta nie dała mu z własnej woli. A wszystko
opanował się, zawahał, spojrzał na żonę.
kubki smakowe zapłakały ze szczęścia.
Schyliła się po teczkę, otworzyła ją i podała obojgu po grubym
zwracał na nią uwagi.
Byłam taka wściekła, zupełnie mnie poniosło. A ona miała nóż.

Ja mam jeszcze lepszy wynik. Nie jestem raczej typem napalonej
załamanie nerwowe, gdy na przykład stewardesa na pokładzie
dzisiaj, tak na wszelki wypadek. Jego zdolność przewidywania

Lucy, ja byłem ratownikiem, a teraz pilnuję szlaków, którymi

krzyczeć, chciała płakać, chciała wybiec i szukać go teraz, w tej
obchodził w istocie nikogo: jego ewentualna śmierć pociągnie za sobą
84

nie musi się przebierać. O wiele lepiej czułaby się w spodniach i w

lekkim tonem Victoria.
- Chodź tutaj! - zachęcił ją. - Usiądź,
od siebie te myśli. - Po dzisiejszym dniu oni też

- Pytacie o fałszowanie aktów urodzenia? Nie, to w ogóle

dziwna nerwowość.
trudna do nazwania tęsknota. Musiała się
Nawet teraz nie wiedział, czego się spodziewać.